Menu

zapisane przy okazji

mały człowiek i może, czyli próby dziergania w domu z dwoma maluchami oraz z podstępnymi kotami wółczkogryzami

Nowa piaskownica

przy-okazji

Dla mnie tym razem. Próbuję się przenieść o tu http://przy-okazji.blogspot.com/ , a jak mi się nie uda dojść do porozumienia z nową piaskownicą to po prostu strzelę focha i zacznę pisać na ścianach, albo we własnej wyobraźni wyłącznie, gdyż straciła... więcej

70. Buty ortopedyczne

przy-okazji

W życiu każdego rodzica nadchodzi ten dzień, kiedy odkrywa, że coś zrobił źle. A może nie zrobił źle, tylko natura wypuściła niedoróbkę do poprawki. Najpewniej i jedno i drugie. Dawno, dawno temu, kiedy młody zaczął chodzić, zauważyliśmy, że ustawia ... więcej

69. Poczucie straty

przy-okazji

Pan Maruniowaty bawi się balonikiem. Balonik kończy tak, jak większość baloników - z wielkim hukiem. Maruniowaty ma buzię w podkówkę, ale nie płacze. "Chciałem się tylko pobawić balonikiem, a balonik się popsuł. Nie chciałem popsuć balonika. Popsułem... więcej

68. Warzywniaki

przy-okazji

Po czym poznać, że ktoś z współpracowników ma dziecko w państwowym przedszkolu? Ano po tym, że od czasu do czasu wykrzykuje na cały open space "kto umie narysować konika?" a w przerwie obiadowej pośpiesznie wykleja kolejne dzieło sztuki na przedszkol... więcej

67. Złego się przyśniło

przy-okazji

Uczymy Pana Maruniowatego samodzielnego spania i samodzielnego zasypiania. Orka na ugorze. Przeczytałam bajkę (totalna indoktrynacja - "Kicia Kocia nie może zasnąć"), porozmawialiśmy o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia w przedszkolu, przytuliłam, po... więcej

© zapisane przy okazji
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci